PROGRAM NAUCZANIA KONFERENCJE PUBLIKACJE
O WOLNYM UNIWERSYTECIE WARSZAWY
Newsletter

  email:
  

2010-11-23
MONOPOL I SZTUKA, CZYLI KOMU SŁUŻĄ PRAWA AUTORSKIE

The Statute of Anne, 1709, prawdopodobnie pierwsze kompletne prawo autorskie

Czytanki dla robotników sztuki to cykl seminariów Wolnego Uniwersytetu Warszawy. Najbliższe spotkanie będzie okazją do dyskusji o prawie autorskim i konsekwencjach jego rozszerzania. Przyjrzymy się także idei własności intelektualnej.

Zwolennicy wprowadzania praw autorskich i patentów oraz wydłużania okresów ich obowiązywanie twierdzą, że jest to w interesie twórców, odkrywców, rozwoju kultury i postępu technicznego. Twierdzenia te są jednak głównie zabiegiem retorycznym i elementem kampanii lobbyingowych. Wiadomo, że największymi beneficjentami praw własności intelektualnej są duże korporacje, firmy wydawnicze, farmaceutyczne, czy komputerowe. W czasach gdy wiedza uważana jest za jeden z najistotniejszych czynników produktywności wzrasta również wykluczanie z dostępu do niej, w znacznej mierze właśnie ze względu na ochronę tak zwanych praw własności intelektualnej. W poszukiwaniu nowych obszarów eksploatacji kapitał wdziera się i w ten obszar.

Jak można posiadać wiedzę? Kto korzysta z praw własności intelektualnej? Jakie są społeczne konsekwencje ich narzucenia? Na te i inne pytania spróbujemy odpowiedzieć podczas czytanek.

Idea własności literackiej pojawia się w XVIII wiecznej Anglii w kontekście dyskusji nad prawami autorskimi. Termin przeszedł do dyskursu międzynarodowego podczas kampanii na rzecz międzynarodowych praw autorskich w XIX wieku. W wyniku tej kampanii, w którą najaktywniej zaangażowane były Anglia i Francja (główni eksporterzy na rynku literackim) 1888 roku założono w Szwajcarii Bureau fédéral de la propriété intellectuelle (Federalne Biuro Własności Intelektualnej). W 1967 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych powołała agendę pod nazwą Światowa Organizacja Własności Intelektualnej (WIPO) reprezentującą interesy posiadaczy praw autorskich, patentów i znaków handlowych. W 1994 WTO z inicjatywy USA wymusiła od swoich członków podpisanie Porozumienia w sprawie Handlowych Aspektów Praw Własności Intelektualnej niekorzystnego dla wielu krajów importerów wiedzy. Termin własność intelektualna wszedł do powszechnego użycia sugerując, że można stać się właścicielem dóbr niematerialnych (idei, znaku czy patentu) na zasadzie analogi do prawa własności obiektów fizycznych.

PROWADZENIE
Teresa Święćkowska

SUGEROWANE LEKTURY
Lawrence Lessig, Wolna Kultura, rozdział Własność: LINK
Christopher May, Thinking, buying, selling: Intellectual property rights in political economy. New Political Economy, 1998, Vol. 3, Issue 1: PDF
Marion von Osten, Such views miss the decisive point… the dilemma of knowledge-based economy and its opponents: PDF